Dzisiaj jest : 23 lipca 2018 -

Czytania na dziś

23 VII 2018 r., Poniedziałek

Adoracja Najświętrzego Sakramentu

31.12.2016 r.
Plan Adoracji Najświętszego Sakramentu
40 godzin z Jezusem
Źródła historyczne nie są zgodne, co do dokładnej daty powstania nabożeństw czterdziestogodzinnych. Niektórzy uczeni twierdzą, że nabożeństwa te swymi korzeniami sięgają początku XIII wieku i wyrastają z terenów obecnej Chorwacji. Według innych zapoczątkowano je dużo później, bo 470 lat temu w Mediolanie. Jedni tę formę liturgii przypisują oo. jezuitom, inni wskazują na św. Filipa Nereusza. W Kościele Zachodnim 40 godzinne nabożeństwo utrwaliło się w XVII wieku, do Polski trafiło 100 lat później i pozostało do dziś.

Sięgając do korzeni wiemy, że ta forma adoracji trwała dzień i noc. Miała charakter błagalno - przebłagalny, co związane to było z niebezpieczeństwami, które nękały ówczesną, XVII - wieczną Europę. Z jednej strony szerzyły się agresywne herezje, z drugiej istniało zagrożenie tureckie. Gdy niebezpieczeństwa ustały nie zaniechano nabożeństw, zmieniła się jedynie ich forma. Zrezygnowano z nocnej adoracji, a papież Benedykt XIV zezwolił na rozłożenie modlitw na czas dzienny.

Zakochani czasu nie liczą
Obecnie, w Polsce nabożeństwo 40 godzinne - chronologicznie rzecz ujmując - trwa znacznie krócej, czasami około 20 godzin. Poprzedza go i kończy uroczyście celebrowana Liturgia Eucharystii i jest kontynuowane przez trzy kolejne dni.
Jednak bez względu na czas - cel zawsze pozostaje ten sam. Przebłaganie Pana Jezusa, utajonego w Najświętszym Sakramencie, za zniewagi i zaniedbania, jakich doznaje od ludzkości. Pogłębienie zjednoczenia z Chrystusem, całej wspólnoty wierzących, która gromadzi się w kościele, gdzie sprawuje się i przechowuje Najświętszy Sakrament.

Otworzyć się na ciszę
Czy w dzisiejszym, zabieganym świecie potrafimy zatrzymać się na modlitwie adoracyjnej? Czy łatwo przychodzi nam odizolować się od wszystkiego, a otworzyć się na ciszę? - Dla mnie adoracja jest czymś bardzo ważnym- mówi Celina - katechetka. Często modlę się na adoracji osobistej, przeznaczam na nią przynajmniej 15 minut i przykładam do tego bardzo dużą wagę. Również moim uczniom staram się ukazywać wartość adoracji. Podczas nabożeństwa 40 godzinnego zawsze idziemy na wspólną adorację do kościoła. I chyba ma to dla nich znaczenie, skoro też sami, dobrowolnie codziennie rano, przed szkołą, odwiedzają Pana Jezusa ukrytego w tabernakulum.