Dzisiaj jest : 26 września 2018 -

Czytania na dziś

26 IX 2018 r., Środa

NIEDZIELA PALMOWA

08.04.2017 r.
 
W Polsce Niedzielą Palmowa nosiła także nazwę Niedzieli Kwietnej, bo zwykle przypada w kwietniu, kiedy to pokazują się pierwsze kwiaty.

Liturgia Niedzieli Palmowej jest rozpięta między dwoma momentami: radosną procesją z palmami oraz czytaniem – jako Ewangelii – Męki Pańskiej według jednego z 3 Ewangelistów: Mateusza, Marka lub Łukasza (Mękę Pańską wg św. Jana czyta się podczas liturgii Wielkiego Piątku). W ten sposób Kościół podkreśla, że triumf Chrystusa i Jego Ofiara są ze sobą nierozerwalnie związane.
 
Procesja z palmami, jako bardziej niż zwykle uroczyste rozpoczęcie Eucharystii ma swoją wielowiekową historię. W Jerozolimie już w IV w. patriarcha dosiadał oślicy i otoczony radującymi się tłumami wjeżdżał na niej z Góry Oliwnej do miasta. Zwyczaj ten wszedł w powszechną praktykę na Zachodzie w wieku V i VI, przekształcając się w procesję wokół świątyni. Procesja zaś ma charakter triumfalny. Jest ona z jednej strony upamiętnieniem wydarzenia sprzed wieków, z drugiej zaś – naszym kroczeniem wraz z Chrystusem ku ofierze, którą dzisiaj jest Msza święta. Ogłaszając Chrystusa Królem zgadzamy się w ten sposób na to, że nasza droga do Ojca prowadzi zawsze przez krzyż. Kościół chce także podkreślić, że Chrystus Pan podejmując się tak okrutnej śmierci, nie pozbawił się swojego majestatu królewskiego i prawa do panowania. Przez mękę zaś swoją i śmierć to prawo jedynie umocnił. Godność królewską Chrystusa Pana akcentują antyfony i pieśni, które śpiewa się w czasie poświęcenia palm i procesji.
 
Zwyczaj święcenia palm pojawił się w XI w. Liście palmy i gałązki oliwne w Polsce zastępują gałązki wierzbowe z baziami i gałązki bukszpanu. Po powrocie z kościoła poświęcone palmy zatyka się za krzyże i obrazy, by strzegły domu od nieszczęść i zapewniały błogosławieństwo Boże. Wierni przechowują je przez cały rok, aby w następnym roku mogły zostać spalone na popiół, którym są posypywane nasze głowy w Środę Popielcową. Wtykano także palmy na pola, aby Pan Bóg strzegł zasiewów i plonów przed gradem, suszą i nadmiernym deszczem. Na Kurpiach, Mazowszu, czy w Beskidzie Żywieckim palmy dochodzą do wielkości 2-3 metrów i są zwykle pięknie przystrojone w sztuczne kwiaty.
 
Aż do reformy z 1955 r. celebrans w Niedzielę Palmową przywdziewał fioletowe szaty liturgiczne (a więc w kolorze pokutnym). Istniał też zwyczaj, że gdy celebrans wraz z wiernymi wychodził w procesji z kościoła, drzwi świątyni zamykano. Po zakończeniu procesji kapłan uderzał krzyżem trzykrotnie w zamknięte drzwi, wtedy dopiero otwierały się i kapłan z uczestnikami procesji wstępował do wnętrza, aby odprawić Mszę świętą. Symbol ten miał wiernym przypominać, że zamknięte niebo zostało nam otworzone dzięki zasłudze krzyżowej śmierci Chrystusa. Obecnie kapłan w Niedzielę Palmową nie przywdziewa szat pokutnych, ale czerwone.

W Niedzielę Palmową po sumie odbywały się w kościołach przedstawienia pasyjne. Za czasów króla Zygmunta III istniały zrzeszenia aktorów-amatorów, którzy w roli Chrystusa, Kajfasza, Piłata, Judasza itp. chodzili po miastach i wioskach i odtwarzali misterium męki Pańskiej. Najlepiej i najwystawniej organizowały ten rodzaj przedstawienia klasztory. Do dnia dzisiejszego pasyjne misteria ludowe odbywają się w każdy Wielki Tydzień w Kalwarii Zebrzydowskiej.
(oprac. na podst. www. brewiarz.katolik.pl/czytelnia/)

Galeria zdjęć do artykułu :
Zobacz więcej zdjęć ...