Dzisiaj jest : 25 sierpnia 2019 - Dwudziesta Pierwsza Niedziela zwykła

Czytania na dziś

25 VIII 2019 r., Niedziela
Dwudziesta Pierwsza Niedziela zwykła
Czytanie pierwsze
(Iz 66, 18-21)
Czytanie drugie
(Hbr 12, 5-7. 11-13)

XXVIII niedziela zwykła

10.10.2010 r.
Odkąd w telewizji emituje się reklamy, po kilku latach jako młody człowiek, myślałem sobie: jak to jest, że co chwila pojawia się np. nowy proszek lepszy od starego, lepiej wybielający koszule, jednocześnie doskonale usuwający tłuste plamy? Zawsze pojawiało się wizualne porównanie: szara koszula – to ta wyprana w starym proszku, a bielutka koszula, to ta wyprana w nowym proszku. Zastanawiałem się, kiedy ten nowy proszek staje się starym, że po kilku miesiącach, znowu białe koszule pierze na szaro? I oczywiście rozumiem rozwój nauki, nowe technologie, ale wyczuwałem tutaj pewien fałsz. Ktoś powie: co się dziwisz? Nie rozumiesz mechanizmów rynku i prawa reklamy?

A jednak kryje się tu o wiele głębszy problem! Ciągle musimy mieć coś nowego, lepszego, nowocześniejszego. I dobrze: niech tak jest! Ale czy zauważamy, jak stajemy się niewolnikami tego myślenia: muszę to i tamto jeszcze mieć aby być szczęśliwym. Nowy model telefonu komórkowego, nowy monitor komputera, MP 4, nowe ubranie, nowy samochód i wiele, wiele innych rzeczy... Ostatecznie prowadzi to do postawy nieumiejętności dziękowania za to kim jestem, kto jest obok mnie i co posiadam.

Wiele osób doświadczonych różnego rodzaju chorobami, własnymi lub najbliższych, zwierza się: „wiesz, dopiero teraz uświadamiam sobie jaki to wielki skarb: mój mąż, moja żona, moje dziecko, moi rodzice. Są sprawy, które wydają się, że muszą być, a to wcale nie jest takie pewne. Ostatecznie wszystko jest darem: nasze  życie, zdrowie, najbliżsi, a także sytuacje w których się znajdujemy”.

Zauważmy: nie Żyd lecz Samarytanin, a więc ktoś z pogardą często przez Żydów traktowany zostaje przez Jezusa ukazany jako ten, kto ma wielką wiarę. Potrafił wrócić i podziękować. Tak! Tylko człowiek głębokiej wiary potrafi za wszystko, co go w życiu spotyka Bogu dziękować. Jeżeli jest Dobry, Wszechmogący Bóg, który mnie kocha, to jeżeli dopuszcza pewne trudne doświadczenia w moim życiu: chorobę, cierpienie, to nigdy mnie nie opuszcza i zawsze wyprowadzi z tego jeszcze większe dobro. Bóg nigdy nie jest autorem jakiegokolwiek zła. Jest Miłością potężniejszą od wszelkiego zła. Wiara pozwala mi iść wśród doświadczeń z tą świadomością, że ostatecznie wszystko służy memu zbawieniu.

Opowiadał mi znajomy kapłan: „moja babcia, gdy jej bywało bardzo ciężko odmawiała sobie hymn: TE DEUM LAUDAMUS – Ciebie Boże wielbimy i to jej pomagało”. A ojciec innego kapłana, doświadczony cierpieniem, na pytanie: jak się „mocie”? Zwykł mawiać: „kiepsko, chwała Bogu!”
Zatrzymajmy się przy niedzielnym Słowie Boga. Pomyślmy chwilę i podziękujmy, aby i do nas odnosiły się słowa: „idź, twoja wiara cię uzdrowiła”.

ks. Michał Anderko