Dzisiaj jest : 25 sierpnia 2019 - Dwudziesta Pierwsza Niedziela zwykła

Czytania na dziś

25 VIII 2019 r., Niedziela
Dwudziesta Pierwsza Niedziela zwykła
Czytanie pierwsze
(Iz 66, 18-21)
Czytanie drugie
(Hbr 12, 5-7. 11-13)

Warto przeczytać

III niedziela zwykła

23.01.2010 r.

Dwudziesty wiek to czas ucieczki od teraźniejszości. Jest ona często zbyt ciężka dla współczesnego człowieka. Nie mogąc udźwignąć odpowiedzialności za dziś, większość ludzi ucieka w przyszłość. Dowodzi tego wciąż wielkie zapotrzebowanie na fantastykę pseudonaukową. Karmi ona miliony ludzi wielkim złudzeniem możliwości budowania świata łatwiejszego i przyjemniejszego niż nasz obecny.

Drugim znakiem jest fascynacja obrazem. Coraz częściej ludziom wystarczy obraz, cień na ekranie, w który wierzą bez zastrzeżeń.

Ks. Edward Staniek

czytaj więcej ...

II niedziela zwykła

17.01.2010 r.

Pierwsze chwile ludzkiego życia zwykle zaspokaja uczuciowo nasza matka, ale w miarę upływu lat następuje rozstanie. Może jednak być i tak, że matka nie ma czasu dla dziecka albo je po prostu ignoruje i odpycha. Wtedy w sercu dziecka rodzi się głód. Tak może być wiele lat, w końcu człowiek nie wytrzymuje i zaczyna szukać kogoś, kto zastąpiłby matkę. Możemy jej szukać wśród rówieśniczek, przyjaciółek, nauczycielek, autorytetów, ale zawsze będzie tak samo. Łaknienie budzi silną potrzebę zaspokojenia, stajemy się nienasyceni, chcemy więcej i więcej.

o. Augustyn Pelanowski OSPPE

czytaj więcej ...

I ty zacznij modlić się przed jedzeniem!

12.01.2010 r.

Ogromna większość Polaków-katolików nie modli się przed i po jedzeniu. W gronie rodzinnym czyni to może 1 procent. Gdy znajdujemy się pośród innych, a więc w pracy, barze czy restauracji, ten wskaźnik maleje jeszcze bardziej. Powodów tego stanu rzeczy jest dużo i mają one różnorodny charakter – historyczny, kulturowy, a także osobisty.
Polak-katolik nie tylko, że nie modli się przed jedzeniem, ale w dodatku zwyczaj ten wydaje się mu czymś dziwnym, obcym, dalekim. Zamiast się jednak zrażać się, można spróbować dorzucić swą małą cegiełkę do przekonania naszych rodaków, iż błogosławieństwo stołu jest czymś bardzo pięknym, chwalebnym i pożytecznym.

Mirosław Salwowski

czytaj więcej ...

Niedziela Chrztu Świętego

10.01.2010 r.

Pewien mały chłopiec miał zawsze wiele znakomitych pomysłów do zabawy. Najlepiej jednak bawił się z ojcem - nie czuł się wtedy samotny. Codziennie z niecierpliwością czekał więc na powrót taty z pracy. Któregoś dnia ojciec wrócił z pracy wyjątkowo zmęczony; nie miał więc ochoty na ogólnorozwojowe zabawy z synem. Chciał tylko posiedzieć chwile w ciszy i poczytać gazetę. Kiedy jednak syn nie dawał mu spokoju, sfrustrowany ojciec wyrwał magazynu, który przeglądał, kolorowe zdjęcie kuli ziemskiej, porwał je na kawałki i wręczył synowi razem z przezroczysta taśmą samoprzylepną. Masz i poskładaj teraz cały ten świat ...

ks. Tomasz Opaliński

czytaj więcej ...

II niedziela po Bożym Narodzeniu

02.01.2010 r.

Biografie cieszą się nieustannie wielką popularnością. Wśród prezentów pod choinkę pewno można by znaleźć wiele biograficznych książek o znanych postaciach z historii, tej mniej i tej bardziej odległej. Biografie czytamy z wielkim zainteresowaniem, bo chcielibyśmy poznać, jak żyli inni ludzie, z jakimi trudnościami i problemami musieli się zmierzyć. Czytanie o życiowych zmaganiach, sukcesach i porażkach innych pomaga nam lepiej rozumieć nas samych.

Ks. Zenon Hanas

czytaj więcej ...

Kiedy było naprawdę Boże Narodzenie

30.12.2009 r.

Święta Bożego Narodzenia to pamiątka narodzin Jezusa Chrystusa - o tym doskonale wszyscy wiemy. Wiemy także, że uroczystość tę obchodzimy 25 XII. Czy jednak Pan Jezus narodził się właśnie tego dnia? Czy rzeczywiście wydarzyło się to w I roku naszej ery? Bardzo trudno jest jednoznacznie wskazać tę datę. Jakkolwiek narodziny Chrystusa są nie tylko prawdą naszej wiary, ale i faktem historycznym, to jednak dość problematyczne jest przypisanie tego wydarzenia do konkretnego dnia.

Marek Górka

czytaj więcej ...

Opowieść Wigilijna

24.12.2009 r.

- Znowu te cholerne Święta - mamrotała pod nosem stercząc w gigantycznej kolejce. - Spóźnię się na kolację do rodziców. Ludzie oszaleli! — spoglądała nerwowo na zegarek, bezmyślnie grzebała w kieszeni płaszcza.
- Kiedyś też robiłam tu gigantyczne zakupy — pomyślała. — Prezenty, przysmaki, dekoracyjne bibeloty... Z przyjemnością targałam do domu torby z' zakupami. Wtedy jeszcze miałam dom...

Alicja Gębarowska

czytaj więcej ...

Wśród nocnej ciszy…

22.12.2009 r.
czyli kilka słów o zwyczajach wigilijnych

Kochamy święta Bożego Narodzenia i tęsknimy za nimi przez cały rok. Ich klimat jest niepowtarzalny: nerwowa przedświąteczna krzątanina, domowe zwyczaje i obrzędy, rodzinne spotkanie przy wigilijnym stole (często jedyne w roku), a przede wszystkim radość z narodzin Maleńkiego…
Wprowadzeniem w ten wyjątkowy czas jest Wigilia Bożego Narodzenia. Kto z nas nie ma w pamięci choć jednego szczególnego wigilijnego wieczoru? Biały jak śnieg obrus, pod nim garść sianka, trzask łamanego opłatka, tuzin wyjątkowych potraw, zapach świeżej jedliny… To magia świąt. Tylko od nas zależy, czy nadamy im rodzinny i chrześcijański charakter.

Izabela Bilińska-Socha

czytaj więcej ...

IV niedziela adwentu

20.12.2009 r.

Dzisiaj główną bohaterką jest św. Elżbieta. W Święto Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny czytamy ten sam fragment Ewangelii, koncentrując uwagę na Maryi, dzisiaj w centrum znajduje się św. Elżbieta. Dlaczego w ostatnią niedzielę Adwentu Kościół stawia nam przed oczami właśnie Ją?

Mateusz Przanowski OP

czytaj więcej ...

III niedziela adwentu

13.12.2009 r.

Wciąż wygląda na to, że najwięcej kłopotu sprawia nam trzecia osoba Trójcy Świętej. Wystarczy posłuchać pieśni czy modlitw; nie tylko charyzmatyków, ale i „Veni Creator”. Prawie wszystkie mają charakter błagalny. Duchu przyjdź, przybądź, zstąp, nawiedź i tak dalej, aż po wyrażenie zahaczające o dwuznaczność, gdy prosimy o wylanie Ducha na nas.

O. Wacław Oszajca SJ

czytaj więcej ...

II niedziela adwentu

06.12.2009 r.

"Ci ludzie przeżyli piekło, zanim zginęli" - powiedział ktoś komentując pożar w rosyjskiej dyskotece "Kulawy koń". "Za co ich to spotkało?" - zastanawiał się ktoś inny. "Bóg chyba nie ma serca, że dopuszcza takie rzeczy" - dodał ktoś trzeci. A jakiś miłośnik apokaliptycznych przepowiedni doszedł do wniosku, że to kolejny znak, iż powtórne przyjście Chrystusa jest bliskie.

ks. Artur Stopka

czytaj więcej ...

I niedziela adwentu

29.11.2009 r.

Balon przygotowywany do startu jest przytrzymywany przy ziemi dodatkowym obciążeniem. Najczęściej bywają to worki z piaskiem. Zbudowany do latania, nie może wznieść się w niebo z powodu nadmiernego obciążenia. Jeśli ciężar nie zostanie wyrzucony, balon mimo całej swej sprawności nigdy nie oderwie się od ziemi. Zniszczeje, ale nie zazna radości latania.

Podobnie jest z człowiekiem. Został „zaprogramowany” przez Boga do bardzo wysokich lotów, do wolności. Może jednak tak obciążyć swe serce, że nigdy nie oderwie się od ziemi i nie zazna szczęścia prawdziwej wolności.

Ks. Edward Staniek

czytaj więcej ...

Cieszyć się z tego, co mam

27.11.2009 r.

Podobno mistyka zaczyna się rano... W sumie zgadzamy się z tym stwierdzeniem, bo mistyka nie jest dla nas czymś oderwanym od "szarości przeciętnego dnia". Na inną mistykę nie mamy czasu. Dlatego "konstytucją" naszego życia duchowego jest książka Carla Carretto "Pustynia w mieście". Jednak nie oznacza to, że czujemy specjalne powołanie do życia kontemplacyjnego, lecz raczej do życia pełnego aktów strzelistych. A każde tego typu zwrócenie się do Boga jest właśnie odnalezieniem w sobie owej "pustyni spotkania". Ale po kolei...

Magdalena i Piotr Michalcowie

czytaj więcej ...

XXXIV niedziela zwykła

22.11.2009 r.

Choć wydaje się, że czasy monarchów dawno już stanowią przeszłość i królowie są raczej gatunkiem zanikającym w polityce światowej, to sam termin król używany jest dość często. Królem nazywamy więc kogoś, kto ma na innych wielki wpływ, kto rządzi sercami i umysłami ludzi. Takich królów mamy wielu. Są królowie jednego sezonu, inni mają stałych wyznawców przez lata. Niedawno pogrzeb króla muzyki pop Michaela Jacksona zgromadził 20 tys. Ludzi, a 300 milionów (w tym 2,7 milionów Polaków) oglądało pogrzeb w telewizji. Trudno ocenić, ilu z nich z powodu przywiązania do niego, ilu z ciekawości, faktem pozostaje ogromna popularność króla popu.

Ks. Tomasz Opaliński

czytaj więcej ...

XXXIII niedziela zwykła

15.11.2009 r.

Wielkie nieszczęścia dotykające ludzkość mają zdolność pobudzić wierzących w Boga do puszczania wodzów apokaliptycznej wyobraźni. Tak stało się po wydarzeniach 11 września oraz tsunami, jakie nawiedziło Tajlandię w 2004 r. Kaznodzieja ze słynnego Bible Belt – biblijnego pasa fundamentalistów chrześcijańskich amerykańskiego Południa, wygłosił kazanie radiowe, wykazując wszystkie ewidentne znaki czasów ostatecznych. Globalne ocieplenie, terror, polaryzacja rasowa, emancypacja kobiet, nadużywanie alkoholu i narkotyków, Unia Europejska z centralnym komputerem rządzącym światem zainstalowanym w Brukseli, wyuzdanie seksualne, aborcja i rozwody.

O. Wiesław Dawidowski OSA

czytaj więcej ...