Dzisiaj jest : 25 września 2018 -

Czytania na dziś

25 IX 2018 r., Wtorek

Warto przeczytać

Krótka historia pielgrzymki Łomża - Jasna Góra

02.08.2014 r.
Łomżyńska Piesza Pielgrzymka na Jasną Górę wyrusza z pięciu miejscowości: z Łomży, Zambrowa i z Ostrołęki 1 sierpnia, z Ostrowi Mazowieckiej 2 sierpnia i z Wyszkowa 3 sierpnia.
13 sierpnia pielgrzymka wchodzi na Jasną Górę. Prezentacja pielgrzymki odbywa się o godz. 18.3o, o godz. 19.oo odprawiana jest Msza św. w kaplicy Cudownego Obrazu. Zakończenie pielgrzymki następuje 14 sierpnia po Mszy św. sprawowanej o godz. 9.oo.
Różna jest długość trasy dla poszczególnych grup. Pielgrzymi grup łomżyńskich mają do pokonania 435 km w ciągu 13 dni, zaś pielgrzymi grup ostrołęckich i zambrowskiej przemierzają szlak 430 km. Grupa z Ostrowii Mazowieckiej wędruje 12 dni trasą liczącą 386 km Grupa z Wyszkowa ma trasę 364 km w 11 dni.
Początki łomżyńskiego pielgrzymowania sięgają roku 1984. Był to czas powstawania pielgrzymek diecezjalnych. Pielgrzymka z Łomży przejęła tradycje wędrujących wcześniej grup łomżyńskich z tzw. warszawskimi "17".
Organizacja nowej pielgrzymki była bardzo trudna. Najwięcej problemów organizatorzy mieli ze strony władz administracji państwowej, które, nie mogąc formalnie odmówić zezwolenia na organizację pielgrzymki, odwlekały jego wydanie.
Przy zaangażowaniu wielu ludzi dobrej woli 1 sierpnia 1984 roku po raz pierwszy wyruszyła z Łomży pielgrzymka na Jasną Górę. Liczyła ona około tysiąca pielgrzymów, podzielonych na trzy grupy. W drugiej pielgrzymce było już około 1500 pątników wędrujących w 6 grupach. W następnych latach pielgrzymka rozwijała się i liczyła około 2500 pątników, osiągając także lepszy poziom organizacji wewnętrznej, organizacji trasy, a także pogłębiając swój program duszpasterski.
W roku 1991 z racji organizacji spotkania z Ojcem św., który odwiedził diecezję łomżyńską oraz ze względu na uczestnictwo młodzieży w katechezach przygotowujących do spotkania z Papieżem podczas Światowego Dnia Młodzieży na Jasnej Górze, piesza pielgrzymka została zawieszona. Jednak potrzeba tej formy duszpasterstwa spowodowała, że w 1992 roku po raz ósmy pielgrzymka wyruszyła z Łomży na Jasną Górę. W tym też roku z racji nowego podziału administracyjnego w Polsce, do pielgrzymki ełckiej odeszła jedna grupa, dołączyli natomiast pielgrzymi z Wyszkowa.
W większości uczestnikami pielgrzymki są ludzie młodzi, chociaż wędrują także starsi pątnicy. Dla młodzieży poszukującej prawdy i prawdziwej drogi życia pielgrzymka jest głębokim, duchowym przeżyciem.
Na całej trasie pielgrzymka witana jest z wielką serdecznością. W niejednej miejscowości noclegowej mieszkańcy mówią, że odwiedziny pielgrzymki to wielkie święto. Przez cały rok oczekują na to niezwykłe spotkanie. Głęboko w pamięci wszystkich pozostaje Eucharystia przeżywana wspólnie z gospodarzami jako wyraz wdzięczności za ich wielkie serca i gościnność.


źródło: www.grupaczerwona.friko.pl
czytaj więcej ...

 XVIII Niedziela zwykła

02.08.2014 r.
 XVIII Niedziela zwykła

EWANGELIA Mt 14, 13-21 Cudowne rozmnożenie chleba

Gdy Jezus usłyszał o śmierci Jana Chrzciciela, oddalił się stamtąd w łodzi na miejsce pustynne, osobno. Lecz tłumy zwiedziały się o tym i z miast poszły za Nim pieszo. Gdy wysiadł, ujrzał wielki tłum. Zlitował się nad nimi i uzdrowił ich chorych.
A gdy nastał wieczór, przystąpili do Niego uczniowie i rzekli: «Miejsce tu jest puste i pora już spóźniona. Każ więc rozejść się tłumom: niech idą do wsi i zakupią sobie żywności».
Lecz Jezus im odpowiedział: «Nie potrzebują odchodzić; wy dajcie im jeść».
Odpowiedzieli Mu: «Nie mamy tu nic prócz pięciu chlebów i dwóch ryb».
On rzekł: «Przynieście mi je tutaj».
Kazał tłumom usiąść na trawie, następnie wziął te pięć chlebów i dwie ryby, spojrzał w niebo, odmówił błogosławieństwo i połamawszy chleby, dał je uczniom, uczniowie zaś tłumom. Jedli wszyscy do sytości i zebrano z tego, co pozostało, dwanaście pełnych koszy ułomków. Tych zaś, którzy jedli, było około pięciu tysięcy mężczyzn, nie licząc kobiet i dzieci.


Apostołowie, zaproszeni do nakarmienia rzeszy ludzi, dziwią się jak mają to zrobić z pięcioma chlebami i dwiema rybami. Aby dokonywać tak wielkich cudów, jak rozmnożenie chleba, trzeba nauczyć się słuchać głosu Stworzyciela. Sumienie jest miejscem, gdzie uczymy się Go słuchać, a podziwiając takie znaki jak nakarmienie tłumów staniemy się jeszcze bardziej zżyci z jedynym głosem, mogącym dać nam bezpieczeństwo.
Tak skutecznie potrafimy zabiegać o chleb do jedzenia, poświęcamy na to większość naszego życiowego czasu, a tak mało sprytu i pomysłu wkładamy w zdobywanie chleba niebieskiego, zdobywanie doświadczeń duchowych. Jezus pokazuje nam, że On jest w stanie w nasze puste, czasami zagubione, serce włożyć prawdziwy chleb dający życie wieczne – musimy tylko ze swej strony wykazać się sprytem, przebiegłością zarządcy, o którym pisze Ewangelia.
źródło: www.paulus.org.pl
czytaj więcej ...

XVII Niedziela zwykła

26.07.2014 r.
EWANGELIA Mt 13,44-52
Przypowieść o skarbie, o perle.

Jezus opowiedział tłumom taką przypowieść:

„Królestwo niebieskie podobne jest do skarbu ukrytego w roli. Znalazł go pewien człowiek i ukrył ponownie. Uradowany poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił tę rolę.

Dalej, podobne jest królestwo niebieskie do kupca, poszukującego pięknych pereł. Gdy znalazł jedną drogocenną perłę, poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił ją”.

Współdziedzic u siebie

Mogłem zostać inżynierem. Mogłem lekarzem. Albo mogłem zająć się biznesami. Zbyt wysokie mniemanie o sobie? No może. W każdym razie mogłem wybrać wiele różnych zajęć. Ale kiedyś znalazłszy jedną drogocenna perłę, perłę Bożego królestwa, zrezygnowałem z wszystkiego innego. Bo ta jedna, jedyna wydawała mi się najpiękniejsza. I dla zdobycia jej porzuciłem wszystko inne.
Dziś? Cóż. Dziś uchodzę za byle kogo. Niczego wielkiego w życiu nie osiągnąłem.  Nie kłaniają mi się uniżenie, mówiąc dzień dobry panie inżynierze, panie doktorze albo panie prezesie. Choć kłaniają się zwyczajnie. Często życzliwie się uśmiechając. Nie mają okazji witać mnie ani w ekskluzywnych restauracjach, ani na deptakach wypoczynkowych miejscowości. Ale to nic. Nie maja pojęcia, jaki skarb znalazłem.
Czasem trzymając tę drogocenną perłę w rękach zastanawiam się, czy było warto. I myślę, że po ludzku nie. Że po ludzku przegrałem i ciągle przegrywam życie. Ale wiem, że kiedy po śmierci zapukam do bram Królestwa ta perła w ręku będzie znakiem, że oto współdziedzic nieba przyszedł do siebie.
Modlitwa
Święty Paweł pisał, Panie, że wszystko uznaje za śmieci ze względu na poznanie Ciebie. To prawda. Nic na tym świecie nie może konkurować z pracą dla szczęśliwej wieczności. Z jednym ważnym wyjątkiem. Miłości. Bo ona przetrwa śmierć. Ona ubogaci wieczność. Dlatego wydaje mi się, że każdy gest który jest jej wyrazem - zwyczajna opieka nad dzieckiem, życzliwe potraktowanie petenta w urzędzie czy zwyczajny uśmiech dla strapionego - mają sens także z perspektywy wiecznego królestwa. Bo przymnażają tego, co będzie sensem nieba. Mam rację?

liturgia.wiara.pl

czytaj więcej ...

XVI Niedziela zwykła

20.07.2014 r.
EWANGELIA  (Mt 13,24-30)
Przypowieść o siewcy

Słowa Ewangelii według świętego Mateusza.

Jezus opowiedział tłumom tę przypowieść:
„Królestwo niebieskie podobne jest do człowieka, który posiał dobre nasienie na swojej roli. Lecz gdy ludzie spali, przyszedł jego nieprzyjaciel, nasiał chwastu między pszenicę i odszedł.
A gdy zboże wyrosło i wypuściło kłosy, wtedy pojawił się i chwast. Słudzy gospodarza przyszli i zapytali go: «Panie, czy nie posiałeś dobrego nasienia na swej roli? Skąd więc się wziął na niej chwast?» Odpowiedział im: «Nieprzyjazny człowiek to sprawił». Rzekli mu słudzy: «Chcesz więc, żebyśmy poszli i zebrali go?» A on im odrzekł: «Nie, byście zbierając chwast nie wyrwali razem z nim i pszenicy. Pozwólcie obojgu róść aż do żniwa; a w czasie żniwa powiem żeńcom: Zbierzcie najpierw chwast i powiążcie go w snopki na spalenie; pszenicę zaś zwieźcie do mego spichlerza»”.

Oto słowo Pańskie.

Strategia cierpliwości

Aby rozeznawać właściwie, trzeba przebywać w klimacie miłości, która przede wszystkim jest cierpliwa. A to oznacza, że nie można podejmować decyzji od razu, pod wpływem pierwszego impulsu czy światła w sercu. Trzeba dać sobie czas, aż będziemy umieli z pomocą Ducha Świętego wyraźnie odróżnić dobro od zła, chwast od zboża. To oznacza również, że powinno się zaufać mocy tego, co małe, pokorne, skromne, aby dobro rosło w nas jak ziarenko gorczycy. To oznacza także, że należy wierzyć w moc Bożej łaski, składać ją w naszej codzienności jak zakwas w mące, aby Bogiem przeniknięte było całe nasze działanie.

Jezu, Ty wciąż okazujesz mi nieskończoną cierpliwość! Proszę, naucz mnie być cierpliwym wobec samego siebie, a także bym potrafił dawać potrzebny czas bliźniemu.

www.edycja.pl
Rozważania zaczerpnięte z „Ewangelia 2014”
s. Anna Maria Pudełko AP
Edycja Świętego Pawła
www.paulus.org.pl
czytaj więcej ...

XV Niedziela zwykła

12.07.2014 r.
Bez fajerwerków
Słowo, które wychodzi z ust moich: nie wraca do Mnie bezowocne (Iz 55,11).

„Oto siewca wyszedł siać” – a cóż w tym nadzwyczajnego? To normalna czynność, która kładzie podwaliny pod przyszły plon. Zasiew odbywa się w różnych warunkach, okolicznościach i na różnych rodzajach gleby ludzkich serc. W Dniu Pańskim słowo jest zasiewane w niezliczonych świątyniach na całym świecie, a ilu ludzi w ogóle go nie słucha?

Cóż w tym nadzwyczajnego? Bóg – siewca, który nie ma sobie równych, uświadamia swoim słuchaczom, że Jego słowo nie jest zwyczajną informacją. Ono ma moc przemieniać serce jak kropla, która rytmicznie drąży skałę. Ten proces odbywa się często w ciszy, bez fajerwerków. I nie przebiega w sposób automatyczny, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, ale skutecznie.

Bóg Przymierza pragnie, aby człowiek usłyszał Jego mowę i odpowiedział na usłyszane słowo – całym sercem, całym umysłem i całą swoją mocą. I wytrwałością, bez której nie ma nawrócenia.

Czytania mszalne rozważa ks. Leszek Smoliński

źródło:  http://liturgia.wiara.pl/kalendarz/
czytaj więcej ...

XIV Niedziela zwykła

05.07.2014 r.
EWANGELIA (Mt 11,25–30)

Jezus łagodny i pokorny sercem

W owym czasie Jezus przemówił tymi słowami:
„Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom. Tak, Ojcze, gdyż takie było Twoje upodobanie. Wszystko prze kazał Mi Ojciec mój. Nikt też nie zna Syna, tylko Ojciec, ani Ojca nikt nie zna, tylko Syn, i ten, komu Syn zechce objawić.
Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię. Weźmijcie moje jarzmo na siebie i uczcie się ode Mnie, bo jestem łagodny i pokorny sercem, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych. Albowiem jarzmo moje jest słodkie, a moje brzemię lekkie”.


EWANGELICZNA MĄDROŚĆ

Człowiek o dziecięcym sercu to nie człowiek zdziecinniały! To osoba przepełniona prawdziwą Bożą mądrością, a nie jedynie wiedzą. Człowiek mądry to ten, który odkrywa siebie jako stworzenie, dziecko, dar Boga. Który żyje tym, co wie, i naucza innych świadectwem swojego życia. Człowiek nie może zrozumieć, pojąć, pokochać siebie bez poznania Chrystusa! Dlatego Jezus mówi nam dziś: „Przyjdź do Mnie… Ucz się ode Mnie… Znajdziesz to, czego najbardziej szukasz, pragniesz: przebaczenie, miłość, pokój serca, moją obecność”.

Jezu, wraz z Tobą, wysławiam dziś Ojca za to wszystko, co do tej pory objawił mi o swojej miłości. Dziękuję za ewangeliczną mądrość, którą kształtujesz mój umysł, uczucia i wolę.

Rozważania zaczerpnięte z „Ewangelia 2014”
s. Anna Maria Pudełko AP
Edycja Świętego Pawła
www.paulus.org.pl
czytaj więcej ...

Jak pomóc naszym zmarłym?

02.11.2013 r.

W pierwszych dniach listopada rozbrzmiewają w kościołach wypominkowe litanie imion i nazwisk naszych bliskich zmarłych. Odprawiane są za nich Msze św., odmawia się Różaniec. Niektórzy narzekają, że wyczytywanie nazwisk jest nużące, że Bóg przecież zna naszych zmarłych. Broniłbym jednak tej tradycji. Jej sens jest głębszy, niż może się z pozoru wydawać.

ks. Tomasz Jaklewicz


ROZMOWY ŚW. FAUSTYNY ZE ZMARŁYMI

ŚW. FAUSTYNA W CZASIE PROCESJI NA CMENTARZU W DZIEŃ ZADUSZNY WIDZI DUSZE ZMARŁYCH
Wieczorem przyszły te dusze i prosiły mnie o modlitwę, modliłam się wiele za nie. Wieczorem, kiedy procesja wracała z cmentarza, ujrzałam całe mnóstwo dusz, które razem szły z nami do kaplicy, były modlące się razem z nami. Modliłam się wiele, bo miałam na to pozwolenie przełożonych. (Dz 519)
czytaj więcej ...

Rekolekcje Wakacyjne dla Młodych Małżeństw

10.06.2013 r.
Rekolekcje Wakacyjne dla Młodych Małżeństw

Może Wasze małżeńska miłość się trochę zakurzyła i brakuje jej świeżości pierwszych małżeńskich miesięcy ? Może nie macie czasu na co dzień dla żony (męża), bo małe dzieci dominują Wasze małżeńskie życie ? Może uważacie, że po kilku latach małżeństwa nie wypada już chodzić na randki, albo od momentu pojawienia się dzieci nigdzie tylko we dwoje nie byliście ? Może chcecie przeżyć wakacje z Bogiem ?
Jeśli tak, to zapraszamy Was od 20 do 25 sierpnia 2013 r. do malowniczego, górskiego Krościenka nad Dunajcem na Rekolekcje Wakacyjne dla Małżeństw.

Temat rekolekcji: „Dialog serc, dusz i ciał”.  
czytaj więcej ...

Nowenna do Miłosierdzia Bożego 29 marca - 7 kwietnia

29.03.2013 r.
Nowennę do Miłosierdzia Bożego napisała św. Faustyna pod dyktando - jak mówiła - samego Pana Jezusa,  który polecił ją odmawiać przed świętem Miłosierdzia Bożego, począwszy od Wielkiego Piątku. Przez specjalne modlitwy miała w każdym dniu przyprowadzić do Serca Jezusa pewne grupy ludzi i zanurzać je w morzu miłosierdzia Bożego, błagając Ojca przez mękę Jezusa o łaski dla nich.

„Pragnę - mówił do niej Pan Jezus - abyś przez te dziewięć dni sprowadzała dusze do zdroju mojego miłosierdzia, by zaczerpnęły siły i ochłody, i wszelkiej łaski, jakiej potrzebują na trudy życia, a szczególnie w śmierci godzinie. W każdym dniu przyprowadzisz do serca mego odmienną grupę dusz i zanurzysz je w tym morzu miłosierdzia mojego. A ja te wszystkie dusze wprowadzę w dom Ojca Mojego. Czynić to będziesz w tym życiu i przyszłym. I nie odmówię żadnej duszy niczego, którą wprowadzisz do źródła miłosierdzia mojego. W każdym dniu prosić będziesz Ojca mojego przez gorzką mękę moją o łaski dla tych dusz” (Dz, 1209).

29 marca - 7 kwietnia
Nowenna do Miłosierdzia Bożego
czytaj więcej ...

I Ostrołęcki Kongres Małżeństw

28.02.2013 r.
Kochani!
Gorąco zachęcamy Was do udziału w I Ostrołęckim Kongresie Małżeństw - 20 kwietnia 2013 r. (sobota)  w SP nr 10  w Ostrołęce.
czytaj więcej ...

Uroczystość Świętej Bożej Rodzicielki Maryi

28.12.2012 r.
Sobór w Efezie (431) ogłosił, że Maryja jest Matką Boga Bogarodzicą (Theotókos), i ta wiara Kościoła znajduje wyraz w modlitwach dnia dzisiejszego.
Wyjątkowa więź Matki i Syna jest podstawą zdrowego kultu maryjnego... W kalendarzu liturgicznym Nowy Rok to uroczystość Maryi, Bożej Rodzicielki. To także ostatni dzień oktawy Bożego Narodzenia. Choć data tego święta wielokrotnie wędrowała po kalendarzu i dopiero w 1969 roku wybrano 1 stycznia, to jednak w gruncie rzeczy jest to najstarsze święto maryjne. W 431 roku na Soborze Efeskim postanowiono, że Maryję wolno nazywać Theotokos, czyli Boża Rodzicielka.

ks. Tomasz Jaklewicz

czytaj więcej ...

III Niedziela Adwentu

16.12.2012 r.
Niech plewy spłoną
1.
„Cóż mamy czynić?”. To pytanie trzykrotnie powraca w tym fragmencie Ewangelii. Ludzie oczekują od proroka konkretnych wskazówek do życia. Ta postawa jest właściwa. Słowo Boże nie może zostać uwięzione w intelekcie, ono nie jest pokarmem tylko dla rozumu. Ono jest paliwem koniecznym do życia. Energia silnika musi zostać przeniesiona na koła samochodu. W życiu duchowym też potrzebne jest sprzęgło, które przenosi energię wiary na działanie. Nieraz narzekamy, że pewne prawdy wiary są za mało konkretne. Innym razem narzekamy, że Kościół podaje zbyt konkretne zasady i mówimy wtedy, że wtrąca się w nasze życie. Słabej baletnicy zawsze coś przeszkadza: nie ta muzyka, nie te buty, nie ten parkiet itd.
Dobra tańczy. Żywa wiara zawsze zadaje pytanie o życie, co mam robić, co zmienić, od czego zacząć? Jak tańczyć do Bożej muzyki?

czytaj więcej ...

II Niedziela Adwentu

09.12.2012 r.

Adwentowe roboty drogowe
„Było to w piętnastym roku rządów Tyberiusza Cezara…” Łukasz bardzo precyzyjnie określa kontekst historyczny wystąpienia Jana Chrzciciela.

Po pierwsze dlatego, żeby pokazać, że opisuje konkretną historię. Poza tym w pewien sposób kontrastuje doczesnych władców (rzymskich, żydowskich i religijnych) z wystąpieniem proroka, który jest uzbrojony tylko w słowo Boże, ale reprezentuje władzę Boga. Co to oznacza dla nas? Bóg działa w konkretnej historii, posyła swoje słowo także dziś, przemawia przez proroków. My też podlegamy różnym władzom: państwa, miasta, gminy, firmy, uczelni itd., ale te wszystkie ziemskie potęgi są niczym wobec słowa Boga, które niesie prawdę. Czy uznaję władzę słowa Bożego nad moim życiem? Czy bardziej liczę się i przejmuję słowami polityków, rządców, moich przełożonych? Nie chodzi koniecznie o bunt wobec tej władzy (choć czasem tak!), chodzi o ustawienie priorytetu. Kto lub co mną ostatecznie rządzi?

ks. Tomasz Jaklewicz

GN 49/2012

czytaj więcej ...

Godzina Łaski - 8 grudnia

30.11.2012 r.
Godzina Łaski
8 grudnia od 12.00 do 13.00.

Jest taka jedna godzina w roku, gdy Niebo pochyla się tak nisko nad ziemią, że Bóg jest na wyciągnięcie ręki. I Jego odwieczne skarby miłości. Jest taka jedna godzina w roku, gdy wszystko jest możliwe. Obietnica z nią związana jest naprawdę wielka! Oto Matka Najświętsza ogłasza, że przez sześćdziesiąt minut w roku Niebo staje nad nami otworem, że każdy, kto w tym czasie zamknie trzymany nad głową parasol niewiary, otrzyma od Boga to, co mu najbardziej potrzebne.
Matka Boża, objawiając się w Święto Niepokalanego Poczęcia, 8 grudnia 1947 r., pielęgniarce Pierinie Gilli w Montichiari we Włoszech powiedziała:


"Życzę sobie, aby każdego roku w dniu 8 grudnia, w południe obchodzono Godzinę Łaski dla całego świata.
Dzięki modlitwie w tej godzinie ześlę wiele łask dla duszy i ciała.
Będą masowe nawrócenia. Dusze zatwardziałe i zimne jak marmur poruszone będą łaską Bożą i znów staną się wierne i miłujące Boga.
Pan, mój Boski Syn Jezus, okaże wielkie miłosierdzie, jeżeli dobrzy ludzie będą się modlić za bliźnich.
Jest moim życzeniem, aby ta Godzina była rozpowszechniona.
Wkrótce ludzie poznają wielkość tej Godziny łaski.
Jeśli ktoś nie może w tym czasie przyjść do kościoła, niech modli się w domu"


Jak odprawić Godzinę Łaski?
To szczególna godzina i dobrze będzie, jeśli zdołasz wykorzystać ją całą....

czytaj więcej ...

Uroczystość Chrystusa Króla

25.11.2012 r.
Dojrzeć Chrystusa w człowieku.
"Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili"

Wiele razy słyszeliśmy już słowa Ewangelii św. Mateusza. "Pójdźcie, błogosławieni Ojca mojego, weźmijcie w posiadanie królestwo, przygotowane wam od założenia świata". Nie robią więc one najczęściej na nas żadnego wrażenia. A przecież w słowach tych Chrystus zawarł zachętę i przestrogę: zachętę do zauważenia drugiego człowieka i wychodzenia naprzeciw jego potrzebom, i przestrogę przed zamykaniem się na drugich i patrzenia na świat z perspektywy własnych interesów. W tych zachętach i przestrogach Chrystusowi chodzi o miłość, oto że z miłości do drugiego człowieka będziemy sądzeni w dniu sądu.

Ks. Jacek Wawrzyniak SDS

czytaj więcej ...